Przejdź do głównej treści

Patryk Wychowaniec

Przed wami tytuł, który od jakiegoś czasu miałem w planach zagrać i ukończyć. W końcu, po ukończeniu wielu innych gier i zwolnieniu kolejki, rozpocząłem swoją rogrywkę w ten tytuł. I co muszę powiedzieć? Bardzo dobra gra.

O czym jest ta gra?

Wyobraź sobie, że twoim zadaniem jest … porwanie księżniczki, i to na oczach wszystkich. Łatwe zadanie, nie? No i się udaje… by po tym odkryć dość spora intrygę stojącą za ślubem czy porwaniem oraz poruszającą fabułę związaną z każdym z 8 bohaterów, którymi będzie nam dane sterować.

Indyczy JRPG

Zatem mamy do czynienia z indyczym JRPG-iem, który bardzo poprawnie odtwarza mechaniki z innych podobnych gier - chodzimy, walczymy, rozmawiamy, robimy questy, itp.

Walki? EZ!

Zatem - skupię się na walkach, bo to jest tutaj istota sprawy. A zatem - są one stosunkowo proste.
Każda z postaci posiada swój drugi pasek - MP, szał czy jeszcze coś podobnego. I ten współczynnik bardzo łatwo idzie uzupełnić - czy to przez używanie ataku podstawowego, czy zwabianie przeciwników, by atakowały naszą postać. Rzadko kiedy potrzebowałem użyć przedmiotu uzupełniającego MP (w szczególności, że po walce uzupełniane jest 50%) - najczęściej to szły przedmioty uzupełniające życie.

Jednakże jest tutaj dość spora możliwość wykorzystania sporo strategii w walce - niektóre postacie są dobre np. w zwabianiu przeciwników do atakowania tej właśnie postaci, by przy tym jednocześnie przeciwnikowi nałożyć krwawienie. Albo - zwiększenie zręczności, oznaczenie przeciwnika i dowalanie bardzo mocnym atakiem. Możliwości jest sporo przy tym i się dobrze bawiłem próbując różnych kombinacji bohaterów w walkach.
A jeśli chodzi o walki - nie ma tu tzw. walk z dupy, jak ja to mówię, czyli random encounters - i chwała za to twórcom! Dzięki temu nie trzeba się obawiać o jakieś przypadkowe walki ze słabymi przeciwnikami - przez co tempo rozgrywki jest odpowiednio wyważone. Same walki też nie są przesadnie długie - idą szybko.

Grafika - dobry pixelart ery 16-bit

O grafice nie będę się przesadnie rozpisywać - jest śliczna. Idealnie odwzorowuje grafikę znaną z konsol 16-bitowych, takich jak SNES. Jest przy czym czytelna, więc wiadomo gdzie iść. Nawet te nie-16-bitowe portrety postaci mają swój urok.

Podsumowanie

Celowo omijam opisywanie fabuły - jest poprawnie dobra. Jest pare zwrotów i innych rzeczy. W niektórych side questach jest opowiedziana historia głównych bohaterów - w szczególności ich przeszłości.

Grę ukończyłem w około 40 godzin i bawiłem się bardzo dobrze - jak za czasów staroszkolnych JRPG-ów. Polecam miłośnikom ( i nie tylko) gatunku. :D